W dniach 24-25 października młodzi edukatorzy z naszej szkoły: Agnieszka Gniadek, Paulina Lechowska i Bartosz Bednarz uczestniczyli w specjalnych warsztatach w ramach projektu „Patrz! Dzieci na świecie”. Chcesz wiedzieć, jak się tam dostali i po co tam byli? Zapraszamy do lektury !
Przed
Jeszcze w czerwcu, po ukończeniu pierwszej edycji projektu „Patrz i zmieniaj”, zakwalifikowaliśmy się do nowego projektu „Patrz! Dzieci na świecie”. Na początku było „treningowe” zadanie, a później –we wrześniu – rozpoczęliśmy dwutygodniowe, internetowe szkolenie. Tak, w wielkim skrócie, można opisać początki realizacji projektu „Patrz! Dzieci na świecie” przez uczniów naszej szkoły. 14 dni dość intensywnej pracy opłaciły się. Liderzy dowiedzieli się wielu nowych rzeczy i technik prowadzenia zajęć.
Następnie mieli nieco ponad tydzień na przygotowanie i przeprowadzenie swoich własnych, pełnowymiarowych, czterdziestopięciominutowych zajęć. Padło na klasę 1a LO. Udokumentowaną relację przesłali ekspresowo do Centrum Edukacji Obywatelskiej i czekali na werdykt rozstrzygający o tym, które szkoły będą uczestniczyć w bezpłatnym szkoleniu młodych edukatorów w Miedzeszynie pod Warszawą.
Podczas
Opowiadają młodzi edukatorzy: Przeprowadzone przez nas warsztaty okazały się niemałym sukcesem i to napawało nas optymizmem przed kolejnym punktem projektu, którym było spotkanie najlepszych grup na dwudniowym szkoleniu w Warszawie. Zaproszonych mogło być tylko 8 ekip, więc aby otrzymać zaproszenie, musieliśmy pokonać sporą konkurencję. Jak widać, udało się. Po długo oczekiwanym ogłoszeniu wyników ogarnęła nas fala radości. Jedziemy do stolicy!
Niewątpliwie Warszawa leży w większej odległości od Trzebnicy niż Wrocław, więc i podróż musiała być dłuższa. Wraz z koordynatorką projektu p. Moniką Komisarczyk wyruszyliśmy w sobotę 24 października o 3 nad ranem. Dzięki wczesnej porze bez problemu przejechaliśmy trasę Trzebnica – Miedzeszyn k. Warszawy. Na miejsce dotarliśmy ok. godz. 8.
Całe zamieszanie odbywało się w Centrum Konferencyjnym na ul. Odrębnej (ok. 17 km do centrum miasta). Budynek z zewnątrz nie budził miłych uczuć. Na szczęście wewnątrz było już o wiele lepiej. Pokoje miały niezły standard. Po zakwaterowaniu zostało nam jeszcze jakieś 3 godzinki na odespanie zarwanej nocy.
Ok. 11 przybyli ludzie z CEO, czyli nasi mentorzy i moderatorzy zajęć. Kwadrans później rozpoczęły się zajęcia – osobno dla uczniów, osobno dla nauczycieli. Tematem warsztatów były m.in. praca dzieci na świecie, globalne zależności i techniki prowadzenia lekcji. Byliśmy zachwyceni mnogością ćwiczeń i ilością informacji, jakie wpajano nam w łatwy i przystępny sposób. Wiele wynieśliśmy z dyskusji, które były bardzo burzliwe , ponieważ uczestnicy prezentowali różne poglądy na dany temat. Jednak w kategorii „najbardziej - naj” wygrywają zabawy pobudzające i integracyjne, które nam kojarzą się ze świetną zabawą. Nasi wspaniali prowadzący uświadomili nam, jak ważną rolę podczas prowadzenia warsztatów odgrywa właśnie ten element . Na pewno go użyjemy!:)
Warsztaty były bardzo, ale to bardzo intensywne (mało przerw, dużo ćwiczeń) i długie (trwały do 19).
Po kolacji zamieniliśmy jeszcze kilka słów z pozostałymi uczestnikami, a potem, wraz z naszą opiekunką p. Komisarczyk, wyruszyliśmy „na miasto”. Po zaparkowaniu wozu na ul. E. Platter, poszliśmy zobaczyć dumę stolicy, a zarazem wielką, komunistyczną pamiątkę, Pałac Kultury. Z racji tego, że lało jak z cebra, dalsze zwiedzanie nie miało najmniejszego sensu. Poradziliśmy sobie i z tym faktem, idąc na wieczorny seans do Multikina. Do ośrodka wróciliśmy około północy.
Po o godzinę dłuższym śnie (zmiana czasu), czekał nas nowy dzień zajęć. Zaczęliśmy o 8:30. Niemal bez przerwy pędziliśmy, aby „dogonić scenariusz warsztatów” i wykonać wszystkie punkty. Udało nam się, dzięki czemu wiemy jeszcze więcej. Zjedliśmy obiad i wyruszyliśmy w podróż powrotną. W okolicach godziny 21.30 odebrali nas rodzice.
Po
Czy warto było jechać? Zdecydowanie tak. Z weekendowego wyjazdu wynieśliśmy bardzo dużo i (co najważniejsze) bardzo nam się podobało. Poznaliśmy wielu nowych ludzi, z którymi spotkamy się jeszcze za miesiąc na warsztaty podsumowujących.
Nowe techniki na pewno wykorzystamy przy prowadzeniu naszych zajęć, które planujemy w wielu klasach. O czym będą? Dowiecie się w swoim czasie Do zobaczenia na lekcjach!
Agnieszka Gniadek
Paulina Lechowska
Bartosz Bednarz
ZDJĘCIA WKRÓTCE
wtorek, 3 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz