Komu w drogę, temu czas!
Pogoda za oknem niespecjalnie zachęcała do podróży, ale zapał do pracy, który tlił się w każdej z nas, wziął górę. Wraz z opiekunką naszej grupy, p. Moniką Komisarczyk, zebrałyśmy się pod budynkiem szkoły 16 X o godzinie 8.
Już na samym początku założyłyśmy, że dojazd do Wrocławia, przy warunkach panujących na drodze, to nie lada wyzwanie. Jednak udało nam się dojechać na ulicę Drukarską, przy której mieści się Zespół Szkół Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika bez większego poślizgu czasowego. Każdej z nas bardzo spodobała się atmosfera panująca w szkole.
Warsztaty czas zacząć!
Na zegarze wybiła godzina 10. Skromne grono, które czekało pod klasą, zaczęło się powiększać. Co kilka minut pojawiały się nowe grupy. „Czy mamy do czynienia z młodzieżą na szkolenie?” –zapytał z uśmiechem chłopak z bujną fryzurą. Wszyscy zgodnie przytaknęliśmy. Kiedy znaleźliśmy się w klasie, ustawiliśmy krzesełka w kole i zajęliśmy miejsca. Chwilę później pojawił się kolejny koordynator. Na samym początku głos należał do prowadzących. Daniel studiuje socjologię, a Michał niebawem odda pracę magisterską na wydziale historii. Teraz przyszła kolej na nas. Każdy miał w kilku zdaniach opowiedzieć o sobie. Dostaliśmy taśmę i marker, aby zapisać swoje imię lub ksywkę i przykleić na koszulkę.
Stworzyliśmy dekalog zachowania na szkoleniu. Najważniejszą zasadą okazało się kreatywne myślenie. Przyszedł czas na zintegrowanie naszej grupy. „Niech wstanie ten, kto..”- czyli pierwsze zadanie dla naszego grona. Było dużo śmiechu i (co ważne) lepiej się poznaliśmy.
Michał podzielił nas na pięcioosobowe grupy i przydzielił zadania. Cztery drużyny= cztery różne efekty pracy. Klimat, żywność, migracje i telefonia komórkowa na świecie –to tematy, które mieliśmy zrealizować. Kiedy skończył się czas na pracę w grupie, rozpoczęliśmy prezentację dla wszystkich.
Przeszliśmy do podsumowania zadania, czyli konsekwencji globalizacji. Oto kilka przykładów:
konsumpcjonizm - jest to nadmierne przywiązywanie wagi do dóbr materialnych
regres - powrót do początkowego, gorszego stanu, uwstecznienie
imperializm - dążenie do podporządkowania sobie innych państw.
ksenofobia - wrogi stosunek do cudzoziemców.
Gosia Mróz
Naszym kolejnym zadaniem była „złota rybka”. Każdy z uczestników musiał narysować na kartce papieru marzenie dotyczące praw człowieka. Najczęstszym motywem było: szczęście, miłość, szacunek, radość, tolerancja oraz pokój. Z pewnością każdy z uczestników chciałby, aby życie było wypełnione tymi właśnie wartościami.
Następne zadanie miało na celu przygotowanie nas do prowadzenia działań oraz akcji.
Moja grupa zajmowała się emisją gazów cieplarnianych. Dostaliśmy tekst na temat tego problemu oraz zadania do niego. Wraz z kolegami z grupy musieliśmy określić główny problem i wypisać jego konsekwencje. Początkowe zadania nie sprawiały nam żadnego problemu. Następnym etapem było określenie celu akcji, którą mielibyśmy przeprowadzić oraz jej przebieg. Musieliśmy opisać ją ze szczegółami, uwzględniając czas przygotowania, miejsce akcji oraz działania, jakie trzeba byłoby, podjąć aby uzyskać pozwolenie na tego typu akcję.
Na koniec zapisaliśmy, jak sprawdzimy czy nasze cele zostały osiągnięte. To zadanie kosztowało nas najwięcej czasu i pracy, lecz wszystko wyszło bardzo dobrze. Jak się okazało, każda grupa miała inny pomysł na rozwiązanie tego zagadnienia.
Kasia Zaustowicz
Tych kilka godzin było dla nas niezwykłym wysiłkiem intelektualnym, przy każdym zadaniu musiałyśmy myśleć szybko, a zarazem kreatywnie. Często ze zdumieniem patrzyłyśmy na wyniki naszej pracy. Pomysły zajmowały więcej miejsca, niż … przewidywali organizatorzy. Na zajęciach panowała luźna i przyjazna atmosfera, która była w dużej mierze zasługą animatorów. Prowadzący umiejętnie zachęcali nas do podejmowania nowych wyzwań. Dzięki nim zainspirowałyśmy się do wielu projektów, które zrealizujemy tak szybko, jak tylko będziemy mogły. Warsztaty były dla wspaniałym doświadczeniem. Biorąc w nich udział, nie tylko wzbogaciłyśmy swoją wiedzę, ale również świetnie się bawiłyśmy i zawarłyśmy wiele nowych znajomości. Liceum nr II w Lesznie zaproponowało nam współpracę i mamy nadzieję , że już wkrótce wspólnie zorganizujemy jakąś akcję. Do domu wracałyśmy z głowami pełnymi pomysłów. Bardzo chętnie jeszcze raz wzięłybyśmy udział w podobnym przedsięwzięciu,
Dorota Gubernat


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz