piątek, 13 marca 2009

Pokazy filmu "Cambodia Trust"

Koordynatorka projektu, p. Monika Komisarczyk, w ramach swoich lekcji języka polskiego i wiedzy o kulturze, zaprezentowała kilku klasom film pt. "Cambodia Trust".

Cambodia Trust, czyli „Fundusz dla Kambodży”, to nazwa brytyjskiej organizacji pozarządowej, która od 1989 roku pomaga osobom okaleczonym przez miny przeciwpiechotne i ofiarom polio.

Film pokazuje sposoby, jakimi Cambodia Trust pracuje nad przywróceniem tych osób do normalnego życia. Dzięki otrzymanym protezom dzieci mogą chodzić do szkoły a dorośli do pracy, co pozwala wyrwać się z zaklętego kręgu ubóstwa i wykluczenia.

Bohaterami filmu są cztery osoby w różny sposób poszkodowane przez wojenną przeszłość Kambodży: Saorim, która chorowała na polio, Samnang i Doe, okaleczeni przez miny, oraz urodzony bez jednej nogi Vandet – fan futbolu.

Film poruszył serca i umysły widzów. Oto wypowiedzi poszczególnych uczniów na temat tego filmu:

"Film pt. "Cambodia Trust" podobał mi się z wielu względów. Przedstawiał on działania pewnej organizacji w Azji. Organizacja pomaga osobom niepełnosprawnym fizycznie z powodu przebytych chorób (np. polio) lub w wyniku ran odniesionych podczas wojny lub tuż po jej zakończeniu (miny) . Bardzo mnie zaskoczył fakt, że owa instytucja nie chciała pieniędzy za pomoc i sama namawiała chorych, aby skorzystali z ich oferty. Dawała im radość i nadzieje, że mimo swojego kalectwa mogą funkcjonować jak normalny człowiek. Według mnie powinno być więcej takich organizacji jak Cambodia Trust, niosących bezinteresowne wsparcie drugiemu człowiekowi." Dawid Musielak (2aG)

" Ten film pokazuje, jak ciężką sytuację mają ludzie w ubogich krajach. Kambodża jest właśnie przykładem jednego z takich państw Południa.
Ludzie z Kambodży wiele przeszli pod rządami Czerwonych Khmerów. Bieda sprawiła, że społeczeństwo nie było szczepione przeciwko chorobom, dlatego większość mieszkańców tego kraju choruje na m.in. na polio. Niektórzy ludzie stracili kończyny w wyniku wybuchu min. "Cambodia Trust" pomaga tym ludziom. Niestety, pomoc jest bardzo trudna. Ludzie boją się, że będą musieli płacić za protezy i długą rehabilitację . Niepełnosprawni są traktowani przez społeczeństwo, jakby byli niepotrzebni. Protezy wyrównują ich szanse i zaczynają być traktowani jak równi z pełnosprawnymi." Krzysztof Adamczyk (2aG)

"W ostatnim czasie wraz z klasą oglądnęliśmy krótkometrażowy film „Cambodia Trust”.
Ukazuje on historię czworga ludzi oraz sposoby, jakimi Cambodia Trust – organizacja charytatywna - pracuje nad przywróceniem tych osób do normalnego życia.
Bohaterami filmu są mieszkańcy Kambodży, poszkodowani przez wojenną przeszłość ich ojczyzny. Saorim to młoda dziewczyna, która chorowała w przeszłości na polio, Doe i Samnang zostali okaleczeni przez wybuchające miny przeciwpiechotne, ząś Vandet jest młodym fanem piłki nożnej od urodzenia mającym tylko jedną nogę.
Niewątpliwie historie tych ludzi są bardzo ujmujące. Pocieszające jest to, że udzielono im bezpłatnej pomocy, którą niosą przeszkoleni specjaliści. Cambodia Trust jest szansą na nowe, lepsze życie dla niepełnosprawnych. Pomoc nie kończy się na jednorazowym ufundowaniem protezy czy udzieleniem porady medycznej. Pacjent zostaje objęty dożywotnią opieką medyczną, jeśli jest to konieczne, a w wielu wypadkach, niestety, rehabilitacja ciągnie się latami.
Dzięki dobrym protezom dorośli mogą iść do pracy, a dzieci do szkoły i tym samym wyrwać się z nudnych „czterech ścian”. Cambodia Trust pomogła im nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Poczuli się pełnoprawnymi członkami swojej społeczności. Już ich nie odrzucano ze względu na ułomność. To znaczyło dla tych pokrzywdzonych przez los ludzi bardzo dużo.
Dramatyczna jest informacja, że aż tyle osób ucierpiało w wyniku wojny, a fakt, że nikt wcześniej się nimi nie zaopiekował, wstrząsający. Niektórzy poszkodowani mieszkańcy Kambodży nawet nie wiedzą o możliwości otrzymania tak potrzebnej im pomocy.
Wydaje mi się, że gdyby nie byłoby tych wojen, nie ucierpiałoby tylu niewinnych ludzi. Z drugiej strony nie mielibyśmy do czynienia z takim poświęceniem dla drugiego człowieka, jakie jest przedstawione w filmie. Każdy ze specjalistów, lekarzy tam pracujących, wolontariuszy medycznych, stara się najlepiej jak potrafi wykonać swoją pracę, bo na poprawkę nie mogą sobie pozwolić. Muszą maksymalnie wykorzystać czas pracy z pacjentem, są profesjonalistami. I czy nie możemy mówić tu o poświęceniu? Rozmawiając z koleżankami i kolegami z klasy, jednogłośnie stwierdziliśmy, że ludzie pracujący w Cambodia Trust, pomagający innym, mają wielkie serca.
Bardzo wzruszył mnie ten film. Byliśmy zdumieni pogodą ducha bohaterów, mimo ich bólu i cierpienia. Myślę, że ból cielesny jest tak samo okrutny, jak ból psychiczny. Wielkim nieszczęściem tych ludzi było to że, przeżyli jeden i drugi. Tym bardziej jesteśmy zdziwieni ich spokojem i mamy nadzieję, że już nigdy nie zostaną bez pomocy drugiego człowieka.
Według mnie film otworzył nam oczy nie tylko na Kambodżę, ale również na otaczający nas bliższy świat." Katarzyna Zaustowicz(2aG)

Oto fragment filmu "Cambodia Trust" :

Brak komentarzy: