
Indie, wspaniałe Indie!
Wchodząc na salę, wyobrażałam sobie wspaniały, kolorowy świat, same piękne krajobrazy, wzorzyste szaty, dzieci uczące się słynnego tańca brzucha. Na początku spotkania moja opinia o Indiach nadal się potwierdzała. Wspólnie z przybyłymi gośćmi obejrzeliśmy świetny, krótkometrażowy film, w którym zobaczyliśmy prawdziwe Indie. Jednak kiedy zaczął się wykład, moje zdanie uległo modyfikacji. Dlaczego? Zobaczyliśmy kilka zdjęć, na nich slumsy i usłyszeliśmy opowieść o tamtejszych ludziach. W filmie krajobrazy zapierały dech w piersiach, na zdjęciach budziły już jednak inne odczucia. Mam jakieś pojęcie o sytuacji w tym kraju wyrobione na podstawie oglądniętych w ramach projektu CEO „Patrz i zmieniaj” filmów, ale w głowie siedzą mi także kolorowe kadry z boolywodzkich produkcji. Pani Natalia stwierdziła, że nie ma milszych ludzi na świecie, ponoć bardzo szanują osoby innego pochodzenia, chętnie się fotografują i są przesympatyczni. Większość używa języka angielskiego i to właśnie on jest podstawą w szkole. Zaproszeni przez p. Łukaniec na „Rozmowy w TOK –u” studenci pracowali w większych firmach i poznali masę przyjaciół. Rzeczą, która nas zaszokowała, była informacja, że młode dziewczyny poznają swoich mężów przed samym ślubem. Wykład bardzo mnie zainteresował i myślę, że podróż do Indii to całkiem ciekawy pomysł.. :)
Gosia Mróz
Idąc na spotkanie, spodziewałam się nieco innego tematu, co nie zmienia faktu, że te dwie godziny upłynęły w bardzo miłej atmosferze. Było nas mało, tak więc każdy mógł spytać o to, co go najbardziej interesuje. Na początku w Internecie obejrzeliśmy film reklamujący Indie. Jak się później dowiedzieliśmy, jest to nieco zakłamany obraz. Pani Natalia oraz pan Jacek opowiedzieli nam swoją historię. Wyjechali do Indii na rok i - jak sami powiedzieli - pokochali je od razu. Pracowali w dużych firmach, a w międzyczasie poznawali kulturę i tradycję tego kraju. Przyglądali się z bliska hucznemu hinduskiemu weselu, a także byli w miejscach, które od lat są celem podróży wielu turystów. Na spotkaniu mieliśmy możliwość zobaczyć prawdziwe sari, czyli tradycyjne ubranie kobiet. Studenci zachęcali nas do poznania tej obcej nam kultury. Zapewniali, że Indie to piękny kraj, a ludzie mieszkający w nim są bardzo przyjaźni. Oni sami już za dwa tygodnie lecą tam z powrotem.
Dorota Gubernat
Moim zdaniem wykład był bardzo ciekawy. Indie zostały ukazane jako kraj pełen kontrastów. Dość dużą ilość czasu prowadzący opowiadali o tradycjach i zwyczajach panujących na półwyspie.
Ciekawym elementem przedstawionym przez nich było ukazanie codziennego życia zarówno w pracy, jak i poza nią. Na zdjęciach utrwalono czas wolny spędzony przez p. Natalię i p. Jacka w klubach i restauracjach. Mogliśmy dowiedzieć się, jak wygląda życie przeciętnego hindusa, ale również bogacza z wielkiej międzynarodowej firmy. Dowiedzieliśmy się dużo o sile gospodarczej Indii oraz o tym, że jest to stolicą światowego biznesu. Zaproszeni goście uświadomili nam, że Indie to kraj, w którym są wieżowce, centra handlowe, kina i teatry oraz święte krowy chodzące po ulicach największych miast! Na tym właśnie polega ogromny kontrast tego państwa, który ciekawi wielu ludzi. Indie to niesamowicie religijny kraj . Większość mieszkańców jest hindusami, lecz to nie jedna i główna wiara. W Indiach wyróżniamy ich aż kilka tysięcy. Z wielkim skupieniem słuchaliśmy wykładu, który był niezwykle ciekawy. A sposób przedstawienia swoich przeżyć i doświadczeń zdumiał wszystkich . Prowadzący bardzo mnie zaciekawili i z chęcią jeszcze raz wzięłabym udział w tak niezwykle interesującym przedsięwzięciu.
Kasia Zaustowicz


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz